Azunia- przemiła suczka w typie corgi szuka najlepszego domu

07-03-2018

Azunia- przemiła suczka w typie corgi szuka najlepszego domuAzunia- przemiła suczka w typie corgi szuka najlepszego domuAzunia- przemiła suczka w typie corgi szuka najlepszego domuAzunia- przemiła suczka w typie corgi szuka najlepszego domu
Jak to jest urodzić się pod nieszczęśliwą gwiazdą? W najbardziej niekorzystnej pozycji planet? Wtedy rodzisz się i po prostu od razu wiadomo, że może być kiepsko albo i coraz gorzej, a każdy Twój dzień będzie walką. Jak to wygląda w praktyce opowiem Wam na przykładzie małej suczki Azy. Już od pierwszych chwil życia nie miała łatwo. Pierwsze tygodnie spędziła wraz z mamą i rodzeństwem w warunkach tak kiepskich, że zabranie do schroniska wydawało się w tamtym momencie wybawieniem od śmierci. Zwykle szczeniaczki w schronisku nie siedzą długo, bo szczeniaczkami wiele osób się interesuje. Tak też i rodzina Azy szybko znalazła nowe domy, ale jej nie zechciał zabrać nikt. Mijały dni, tygodnie, miesiące… Ona wciąż czekała, czarnymi jak węgle oczami wypatrywała wyjścia ze schroniskowej klatki, bo dla psa to przecież żadne życie. Pies potrzebuje spacerów, miłości, wolności… W schronisku tych rzeczy nie ma… Aza z wesołego szczeniaczka stała się młodą, rezolutną suczką, później dorosłą i śliczną damą. Niestety czas biegł nieubłaganie dalej i zaczęły się zmiany niekorzystne… Suczka zaczęła się starzeć, zgasła w niej nadzieja i chęć przetrwania. Zaczęła w końcu przesypiać cale dnie, a jedyną jej rozrywką stało się jedzenie. Tanie, schroniskowe jedzenie, które nie zaspokaja głodu, a jedynie tuczy. Aza zmieniła się nie do poznania. Stała się tzw. suczką nieadopcyjną – bez szans na nowy dom. Bo kto zechce otyłą, 9 letnią sukę ze smutnymi oczami? Na domiar złego schronisko w krótkim czasie ma zostać zlikwidowane. Psy dobrze rokujące – adopcyjne – zostaną przeniesione do innych placówek. Zaś nieadopcyjne??? Prawdopodobnie uśpione, skoro nikt ich nie chciał to i nie zechce. Wiszące nad Azą widmo śmierci skłoniło nas do udzielenia jej pomocy.
Naszym marzeniem jest, żeby Aza znalazła swój dom na zawsze. Obecnie Aza przebywa w tymczasowym hoteliku, w którym z każdym dniem uczy się życia z człowiekiem. Okazuje się, że jest suczką miłą, spokojną, łaknącą kontaktu, choć początkowo trochę nieufną. Na razie jeszcze niepewnie czuje się w domu, ale szybko się uczy. Z dnia na dzień szczupleje, bo po pierwsze ma zapewniony ruch, a po drugie dostaje lepszą karmę. Została dokładnie przebadana i jest zdrowa. Jest zaszczepiona i wysterylizowana. Ładnie chodzi na smyczy i świetnie dogaduje się z innymi zwierzętami. Nigdy nie zaznała ludzkiej miłości ani poczucia bezpieczeństwa. Bardzo chcemy zmienić jej życie na lepsze. Może znajdzie się ktoś o dobrym sercu, kto przygarnie Azę?

Kontakt:
Kasia Mróz
Janów Lubelski
wszystkie województwa
503 68 30 50

Wyślij email